Okładka 4/2015 Numer 4(187)/2015


R E K L A M A




Spis treści:

Dzieci i przemoc • 1 procent podatku – komu i czy warto? • Konto, czemu nie, ale po co? • Cywilni pracownicy policji • Legnicka policjantka zdobyła Puchar Polski w taekwondo • Zaświadczenie o niekaralności • Ustawa o charakterystyce energetycznej budynków • Adwokat i radca prawny • Odpowiedzialność rodzicielska • O biegłym sądowym • Dole i niedole dyżurnego • Czy dzielnicowy ma prawo? • Obowiązek meldunkowy a nowe dowody osobiste • Kiedy wykroczenie, a kiedy przestępstwo? • Krajowy Rejestr Karny • Wrocław oficerami staje! • Rondo Reagana po staremu • Śmiech miernikiem jakości • Z prac Stowarzyszenia Komendantów Policji Polskiej • Prawo i pięść • We Wrocławiu: odra • Zdarzyło się we Wrocławiu • Wielkanocne pisanki-niespodzianki • Problemy bezpieczeństwa w ruchu drogowym w programach szkolnych • Dziecko w ruchu drogowym • ABC bezpiecznej jazdy (3) • Letnie używane: oszczędnie, ale czy bezpiecznie? • Memento na święto • Amaksofobia – lęk przed jazdą autem • 2+1 na drogach • Na ręcznym czy na biegu? • Przewożenie dzieci w pojazdach • Oficerowie prasowi informują • Pomnik Diany wróci do Parku Szczytnickiego

Zaświadczenie o niekaralności

Zaświadczenie o niekaralności jest dokumentem wymaganym coraz częściej m.in. przez pracodawców w procesie rekrutacji, głównie w takich zawodach, jak policjant, agent celny, detektyw, ochroniarz, taksówkarz, pracownik samorządowy, nauczyciel czy wychowawca kolonijny.
Zaświadczenie to wydawane jest przez Krajowy Rejestr Karny. Aby je uzyskać, należy złożyć osobiście lub drogą pocztową wniosek w Biurze Informacyjnym KRK lub w jednym z punktów informacyjnych działających przy sądach powszechnych, uprawnionych do udzielania takich informacji. Od stycznia 2014 roku istnieje również możliwość złożenia zapytania lub wniosku za pośrednictwem tzw. e-platformy Ministerstwa Sprawiedliwości. Wniosek składany drogą teleinformatyczną opatrzony musi być bezpiecznym podpisem elektronicznym, a opłata wniesiona wyłącznie za pośrednictwem systemu dostępnego na e-platformie.
Wypełniony i opłacony formularz zapytania o udzielenie informacji o niekaralności do KRK złożyć może zarówno osoba fizyczna, jak i podmiot zbiorowy. Z zapytaniem o udzielenie informacji o sobie wystąpić może każdy obywatel Rzeczypospolitej Polskiej lub innego państwa członkowskiego Unii Europejskiej oraz obecny lub były mieszkaniec jednego z tych państw. Osoba przebywająca za granicą przesyła wypełniony i podpisany wniosek do Biura Informacyjnego KRK, załączając potwierdzenie wpłaty na podane konto, a także podając adres zwrotny, na który ma zostać wysłana odpowiedź. Obywatel UE może też złożyć wniosek w każdym Punkcie Informacyjnym KRK na terenie Polski, wskazując również adres, na jaki odesłana ma być informacja z rejestru karnego. Jeżeli zaś chodzi o podmiot zbiorowy, ubiegająca się o zaświadczenie instytucja zobowiązana jest dodatkowo do podania podstawy prawnej oraz okazania dokumentu potwierdzającego uprawnienie osoby podpisującej zapytanie lub wniosek do działania w imieniu tego podmiotu.
Opłata za wydanie zaświadczenia wynosi obecnie 30 zł, a za wnioski i zapytania złożone za pośrednictwem systemu teleinformatycznego 20 zł. Opłatę tę wnosi się bądź w formie znaków opłaty sądowej, bądź na rachunek lub gotówką w kasie Ministerstwa Sprawiedliwości lub sądu.
Zaświadczenie o niekaralności powinno być odebrane osobiście. W razie wystąpienia jakichś przeszkód może to zrobić inna osoba, która legitymując się dowodem osobistym, przedstawi pisemne upoważnienie od osoby wskazanej we wniosku, zaopatrzone w opłatę skarbową w wysokości 17 zł. Nieodebrane zaświadczenie po upływie 14 dni wysłane zostaje pocztą na podany adres. W przypadku złożenia wniosku drogą elektroniczną, zaświadczenie lub informacja z rejestru odbierana jest również osobiście w punkcie informacyjnym KRK lub przez Internet.

Sara Stanisz-Skrzypulec


Spis treści

Z prac Stowarzyszenia Komendantów Policji Polskiej

• Konkursem literackim „Moja służba”, ogłoszonym przez SKPP, zainteresowały się ostatnio „Stołeczny Magazyn Policyjny” oraz ogólnopolski kwartalnik „Wiadomości Sekcji Polskiej IPA”, które zamieściły informacje o nim. Są to kolejne, po magazynie policyjnym „Policja 997”, periodyki branżowe, które opublikowały informację o konkursie. Zarząd SKPP liczy, że zainteresowanie prasy środowiskowej przełoży się na liczbę nadesłanych prac konkursowych, a po rozstrzygnięciu konkursu zwiększy możliwość publikacji wyróżnionych prac.
• Na przełomie kwietnia i maja br. Zarząd SKPP planuje zorganizować kolejne, trzecie już spotkanie z byłą senator RP Panią Marią Berny w związku z wydaniem jej trzeciej książki pt. „Wołynianka”. Książka Marii Berny, wydana nakładem Oficyny Wydawniczej ATUT Wrocławskiego Wydawnictwa Oświatowego, składa się z dwóch części: ze wspomnień z jej dzieciństwa na Wołyniu oraz z refleksji i dokumentów o współczesnych stosunkach polsko-ukraińskich. Szczegóły spotkania i dokładny termin zostaną podane na stronie internetowej SKPP (www.komendancipolicji.pl).
• Przedstawiciele Zarządu Stowarzyszenia Komendantów Policji Polskiej oraz oddziału SKPP w Warszawie na zaproszenie komendanta głównego policji oraz komendanta stołecznego policji uczestniczyli w marcu w odprawach rocznych kadry policji w Szczytnie oraz w Komendzie Stołecznej Policji, w trakcie których przekazane zostały informacje o stowarzyszeniu. W marcu odbyły się również, w nowej formule, dwa posiedzenia rozszerzonego Zarządu SKPP, w których uczestniczyli w charakterze zespołu doradczo-wykonawczego kierownicy i koordynatorzy kół i sekcji stowarzyszenia. Pracowano nad nowym programem działania i ofertą dla członków SKPP.
• Zarząd stowarzyszenia przygotowuje się do udziału w ogólnopolskiej konferencji „Zarządzanie kryzysowe – komunikacja i kooperacja służb”, która odbędzie się 20 maja br. w Warszawie. Zarząd SKPP został poproszony o objęcie konferencji patronatem honorowym. Przewidziany jest udział w niej, w charakterze prelegentów, przedstawicieli SKPP zajmujących się zarządzaniem kryzysowym.

Do refleksji – Prawo i pięść

Znakomity socjolog prof. Józef Chałasiński, umiejscawiając niegdyś western w hierarchii jankeskiej kultury, zwrócił uwagę na to, że dominującym wątkiem jego socjopsychologicznej konstrukcji, przeniesionym z historii amerykańskiego Zachodu, jest polowanie. Polowanie stało się także motywem wszechobecnym w innych gatunkach amerykańskiej kinematografii, na przykład w filmie gangsterskim. Western – w tym gatunku wszystko już było. Tyle szufladek: dobro i zło, prawo i bezprawie, heroizm i tchórzostwo, głupota i rozwaga, szeryf, bandyta, kowboje, osadnicy, wszyscy bywalcy saloonów, każdy z nich z woli scenarzystów osadzony bywał już w każdej z tych szufladek. Była też wierność konwencjom, ale i przełamywanie konwencji, także przekraczanie granic, jeśli chodzi o miejsce akcji. Co więcej, zdarzyło się w historii filmu, że motyw fabularny odbył drogę odwrotną – do ojczyzny westernu: amerykański reżyser John Sturges w „Siedmiu wspaniałych” skopiował arcydzieło Akiry Kurosawy „Siedmiu samurajów”.
Western może osiągać wymiar metaforyczny, a przykładem uniwersalnego przesłania jest choćby sylwetka Gary'ego Coopera na historycznych już solidarnościowych plakatach. Amerykańscy filmowcy mówili podobno, że więcej ludzi na świecie chadza do kin na westerny niż do kościołów wszystkich wyznań. Był też polski „format” – „Prawo i pięść” z pięknym muzycznym motywem Krzysztofa Komedy-Trzcińskiego do słów ballady Agnieszki Osieckiej.
Dość jednak kulturalnych reminiscencji. Co widzimy w polskim realu, w okolicznościach natury przypominających ekranowe pierwowzory? Wspólny mianownik – miasteczko na zachodzie kraju, bezprawie pod szyldem prawa, bo firmowane przez jego przedstawicieli. Dorzućmy do tego – jak w opiniach filmoznawców – elastyczność formuły. Policjant (wraz z innymi) poprawia swą tężyznę w hali miejscowego ośrodka sportu. Obrączkę odkłada na ławeczkę, po czym nie znajduje jej po treningu. Regulamin mówi wyraźnie, że za rzeczy ćwiczących nie odpowiada personel ośrodka. Dochodzenie, prokuratura, trzy tygodnie później o szóstej rano uzbrojeni policjanci wchodzą z prokuratorskimi nakazami do mieszkań pięciu pracowników ośrodka – trzech sprzątaczek i dwóch pracowników socjalnych. Obudzone dzieciaki. Wnikliwe przeszukania (poszukiwanie obrączki!), bo grzebanie także w dziecięcych zabawkach i zaglądanie do kieliszków (pustych). Wynik, jakiego można się było spodziewać – kicha. Potem jeszcze żenujące przesłuchania, oczywiście z prymitywnymi gierkami w postaci sugestii o kłamstwie i gróźb zapudłowania.
Miejscowi policjanci nie raczyli odpowiedzieć prasie, czy zostały także dokonane przeszukania mieszkań kolegów-policjantów, którzy ćwiczyli z poszkodowanym. Oczywiście chodziło niewątpliwie o tzw. dobro śledztwa, bo z pewnością sprawa – jakże cholernie skomplikowana! – wymagała utajnienia. Co to było? Prawo i pięść? Polowanie? Dokonywanie przeszukania i przewracanie domowych bambetli nie jest czynnością „neutralną”, a dla osoby Bogu ducha winnej – choćby spece od paragrafów nie wiem jak zaklinali rzeczywistość – jest szokiem, psychiczną torturą i posiada charakter represyjny.
Stanisław Jerzy Lec zażartował kiedyś w myśli nieuczesanej: „Już sam znak paragrafu wygląda jak narzędzie tortur”. Widać, że od lecowskiego aforyzmu do realności ledwie kroczek. Odpowiedni rzecznicy ze śmiertelną powagą pieprzą trzy po trzy – jakby nic się nie stało – o rutynowych czynnościach. Ale stało się. Zrecenzujmy więc jeszcze do końca tę historię. Ordynarna prywata, kolesiowskie układy, oczywiste nadużywanie władzy. Miejscowi mówią wprost – sitwa. Polska powiatowa w pigułce? – bronię się przed takim generalizowaniem i – że tak powiem – metaforyzowaniem. Na pewno dużo, dużo mniej niż zero tego, o co z reguły zabiega policja – społecznego uznania. Ktoś musi to powiedzieć: wstyd.

Marcin Brzeziński

Spis treści

Problemy bezpieczeństwa w ruchu drogowym w programach szkolnych

Edukacja dzieci w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego realizowana jest w szkołach na podstawie programów dopuszczonych do użytku szkolnego przez ministra edukacji narodowej oraz programów autorskich projektowanych przez nauczycieli indywidualnie lub zespołowo. Podstawowym aktem prawnym, określającym treści wychowania komunikacyjnego dla różnego typu szkół, jest rozporządzenie MEN z dnia 23 grudnia 2008 roku w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz kształcenia ogólnego w poszczególnych typach szkół (DzU z 2009 roku Nr 4 poz.17).
Edukacja komunikacyjna dzieci w Polsce rozpoczyna się w przedszkolu, a treści z zakresu wychowania komunikacyjnego znajdują zastosowanie w działalności dydaktyczno-wychowawczej. W program klas1-3 szkoły podstawowej wpisana jest szkolna edukacja komunikacyjna, w klasach 4-6 edukacja ta odbywa się w ramach przedmiotu zajęcia techniczne. Gimnazjaliści uczą się natomiast zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego zarówno na zajęciach technicznych, jak i edukacji dla bezpieczeństwa.
Według założeń podstawy programowej dzieci kończące przedszkole powinny orientować się w bezpiecznym poruszaniu się po drogach i korzystaniu ze środków transportu. Uczniowie po zaliczeniu etapu 1-3 szkoły podstawowej powinni zyskać wiedzę z zakresu bezpiecznego przemieszczania się po drogach, w tym na rowerze, i korzystania ze środków komunikacji publicznej oraz posiadać informacje na temat odpowiedniego zachowania się w sytuacji wypadku. Dzieci w tym wieku, zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym, mogą uczestniczyć w ruchu na drogach publicznych tylko jako piesi i pasażerowie.
Cele wychowania komunikacyjnego obejmującego uczniów klas 4-6 skupiają się na kształceniu nawyków poprawnego zachowania w ruchu drogowym jako pieszy, pasażer i rowerzysta. Edukacja ma za zadanie wdrażanie do zdyscyplinowania i utrwalania prawidłowych zachowań na drodze, w tym poznania przepisów regulujących bezpieczeństwo i porządek w ruchu drogowym poza terenem zabudowanym, umiejętności postępowania rowerzysty w razie przybycia na miejsce wypadku czy wykorzystania zawartości apteczki pierwszej pomocy. Na tym etapie kształcenia następuje również przygotowanie uczniów do uzyskania uprawnień na kartę rowerową.
W klasach 1-3 gimnazjum, w ramach przedmiotu edukacja dla bezpieczeństwa, młodzież powinna opanować zasady działania ratowniczego, szczególnie z zakresu udzielania pierwszej pomocy podczas wypadku, jak również nadal kształtować dobre nawyki odnośnie bezpiecznego poruszania się po drogach. Cele te realizowane są poprzez m.in. organizowanie konkursów na temat wiedzy o bezpieczeństwie, uczestnictwo w rajdach, udział w ćwiczeniach i szkoleniach związanych z pierwszą pomocą przedlekarską.
Ponadto szkoła powinna stworzyć uczniom warunki do bezpłatnego uzyskania karty rowerowej i motorowerowej (odpowiednio od 10 i 13 roku życia).
Z możliwości przygotowania autorskiego programu edukacji dzieci w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego korzystają też poszczególni nauczyciele. Według nich główne zadania, które mogą doprowadzić do realizacji w praktyce nauczanych teorii to: odpowiedni dobór treści nauczania do możliwości uczniów, dostosowanie programu do wizji szkoły, maksymalne wykorzystanie zasobów placówki. Metody, które najczęściej wybierają w pracy z dziećmi i młodzieżą, opierają się na: pogadance, pokazach, instruktażach, szkoleniach i ćwiczeniach oraz pracy w grupach. Autorzy poszczególnych programów deklarują też konieczność ewaluacji, która daje możliwość weryfikacji zajęć w stosunku do ich założeń.

MW


Spis treści