Okładka 5/2021 Numer 5(259)/2021

Spis treści:

Prawa człowieka w policji • Korpus służby cywilnej • Dokument z rejestru • Poległ na służbie • Nowa klasa • Podniosła rocznica • Wścieklizna wciąż groźna • Bezpieczna Polska • Immunologiczna armia • Zdarzyło się we Wrocławiu • Problem rozwiązany? • Przeciwdziałać narkomanii • Uzależnienia czynnościowe • Wspólna sprawa • Spotkanie online z maturzystami • Fałszywe kampanie • Do refleksji - Minus jeden • Moje dylematy - Majowo bardziej optymistycznie • Na dolnośląskich drogach • Bezpieczna infrastruktura drogowa • Nowe uprawnienia • Wymóg, nie wybór • Nie tylko tablica • Pozytywna tendencja • Program poprawy bezpieczeństwa • Sprintem przez pasy • Oficerowie prasowi informują

Korpus służby cywilnej

Pracownicy cywilni policji stanowią jedną piątą osób zatrudnionych w tej instytucji. Zajmują oni stanowiska referentów i specjalistów w różnych dziedzinach, w tym m.in. w pionach logistycznych, w administracji publicznej, w zamówieniach publicznych, w zarządzaniu zasobami ludzkimi, w kształtowaniu wizerunku instytucji czy we współpracy międzynarodowej. Do pracy przyjmowane są osoby sumienne i rzetelne, zarówno bardzo młode, dla których miejsce to jest początkiem zawodowej kariery, jak i osoby starsze, mogące podzielić się z innymi zdobytymi już wcześniej umiejętnościami. Doświadczenie i praktyka, są więc elementami decydującymi o przyjęciu ich na stanowisko cywilne. Policja docenia również w rekrutacji starania osób niepełnosprawnych, wykazujących się profesjonalizmem i szczególnym zaangażowaniem w powierzone im obowiązki.
Zasady przeprowadzania naboru do korpusu służby cywilnej uregulowane są Ustawą z dnia 21 listopada 2008 r., zgodnie z którą o stanowisko to ubiegać się może osoba ciesząca się nieposzlakowaną opinią, posiadająca obywatelstwo polskie i korzystająca z pełni praw publicznych. Musi ona ponadto posiadać kwalifikacje wymagane na dane stanowisko, a także nie może być skazana wcześniej prawomocnym wyrokiem za umyślne przestępstwo lub umyślne przestępstwo skarbowe.
Postępowanie kwalifikacyjne odbywa się komisyjnie i ma na celu wyłonienie najlepszego kandydata, metodami i technikami selekcji. Z przeprowadzonego naboru sporządza się protokół, zawierający: dane osobowe pięciu najlepszych kandydatów na określone stanowiska pracy, ogólną liczbę nadesłanych ofert, informację o zastosowanych metodach i technikach naboru, uzasadnienie dokonanego wyboru, a także skład komisji przeprowadzającej nabór. Informacja o wyniku naboru ma charakter publiczny i upowszechniona zostaje niezwłocznie w jednostce organizacyjnej policji, jak również w Biuletynie Informacji Publicznej jednostki organizacyjnej policji oraz w Biuletynie Informacji Publicznej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Sara Stanisz-Szachnowska


Spis treści

Problem rozwiązany?

Do niedawna nie istniały przepisy w sposób czytelny regulujące poruszanie się różnego rodzaju „środków komunikacyjnych”. Powodowało to, zwłaszcza w odniesieniu do pieszych, sytuacje stwarzające zagrożenie, a w niektórych przypadkach doprowadzające do poważnych wypadków.
Prezydent RP podpisał nową ustawę z dnia 30 marca 2021 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (zmiany będą także w Kodeksie wykroczeń, ustawie o drogach publicznych oraz ustawie o kierujących pojazdami). Po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia wchodzą więc w życie przepisy regulujące poruszenie się hulajnogami elektrycznymi, monocyklami elektrycznymi, e-deskorolkami, segwayami a także napędzanymi siłą mięśni hulajnogami, rolkami i deskorolkami.

Nowe definicje
urządzenie wspomagające ruch – urządzenie lub sprzęt sportowo-rekreacyjny, przeznaczone do poruszania się osoby w pozycji stojącej, napędzane siłą mięśni;
hulajnoga elektryczna – pojazd napędzany elektrycznie, dwuosiowy, z kierownicą, bez siedzenia i pedałów, konstrukcyjnie przeznaczony do poruszania się wyłącznie przez kierującego znajdującego się na tym pojeździe;
urządzenie transportu osobistego – pojazd napędzany elektrycznie, z wyłączeniem hulajnogi elektrycznej, bez siedzenia i pedałów, konstrukcyjnie przeznaczony do poruszania się wyłącznie przez kierującego znajdującego się na tym pojeździe. Tą nazwą określa się monocykle elektryczne, segwaye, e-deskorolki;
droga – wydzielony pas terenu składający się z jezdni, pobocza, chodnika, drogi dla pieszych lub drogi dla rowerów, łącznie z torowiskiem pojazdów szynowych znajdującym się w obrębie tego pasa, przeznaczony do ruchu lub postoju pojazdów, ruchu pieszych, ruchu osób poruszających się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt;
uczestnik ruchu – pieszy, osoba poruszająca się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, kierująca, a także inne osoby przebywające w pojeździe lub na pojeździe znajdującym się na drodze;
pieszy – osoba znajdującą się poza pojazdem na drodze i niewykonująca na niej robót lub czynności przewidzianych odrębnymi przepisami; za pieszego uważa się również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower, motorower, motocykl, hulajnogę elektryczną, urządzenie transportu osobistego, urządzenie wspomagające ruch, wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, osobę poruszającą się w wózku inwalidzkim, a także dziecko w wieku do 10 lat, kierujące rowerem pod opieką osoby dorosłej;
pojazd – środek transportu przeznaczony do poruszania się po drodze oraz maszynę lub urządzenie do tego przystosowane, z wyjątkiem urządzenia wspomagającego ruch;
pojazd silnikowy – pojazd wyposażony w silnik, z wyjątkiem motoroweru, pojazdu szynowego, roweru, wózka rowerowego, hulajnogi elektrycznej, urządzenia transportu osobistego i wózka inwalidzkiego

Urządzenia wspomagające ruch
Osoba poruszająca się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch jest obowiązana korzystać z chodnika, drogi dla pieszych lub drogi dla rowerów. Osobę, taką na drodze dla rowerów, obowiązuje ruch prawostronny. Przepisów tych nie stosuje się w strefie zamieszkania, gdzie osoba poruszająca się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch korzysta z całej szerokości drogi i ma pierwszeństwo przed pojazdem.
Osoba poruszająca się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, korzystając z chodnika albo drogi dla pieszych, jest obowiązana poruszać się z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, zachować szczególną ostrożność, ustępować pierwszeństwa pieszemu oraz nie utrudniać jego ruchu.
Osoba poruszająca się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, przekraczając jezdnię, jest obowiązana zachować szczególną ostrożność oraz korzystać odpowiednio z przejazdu dla rowerzystów albo przejścia dla pieszych.
Ponadto osoba poruszająca się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch jest obowiązana: poruszać się z prędkością zapewniającą panowanie nad tym urządzeniem, z uwzględnieniem warunków, w jakich ruch się odbywa; przy wymijaniu zachować bezpieczny odstęp od wymijanego pojazdu lub uczestnika ruchu; przy omijaniu zachować bezpieczny odstęp od omijanego pojazdu, uczestnika ruchu lub przeszkody; przed wyprzedzaniem upewnić się, czy ma dostateczne miejsce do wyprzedzania bez utrudnienia komukolwiek ruchu; zbliżając się do przejścia dla pieszych, zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu.
Osobie poruszającej się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch zabrania się: poruszania się w stanie nietrzeźwości, w stanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu; przewożenia innej osoby, zwierzęcia lub ładunku; ciągnięcia pojazdu lub ładunku; czepiania się pojazdów; poruszania się tyłem.

Hulajnogi elektryczne
Kierujący hulajnogą elektryczną jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeżeli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Kierujący korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować pierwszeństwa pieszemu. Maksymalna prędkość nie może przekraczać 20 km/h. Kierujący jest obowiązany korzystać z jezdni, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością nie większą niż 30 km/h, w przypadku gdy brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego hulajnogą elektryczną jest dozwolone wyjątkowo, gdy chodnik jest usytuowany wzdłuż jezdni, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 30 km/h i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów.
Kierującemu hulajnogą elektryczną zabrania się ciągnięcia lub holowania innego pojazdu oraz przewożenia innej osoby, zwierzęcia lub ładunku. Kierujący hulajnogą elektryczną, korzystając z chodnika albo drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, zachować szczególną ostrożność, ustępować pierwszeństwa pieszemu oraz nie utrudniać jego ruchu.
Dopuszcza się postój hulajnogi elektrycznej na chodniku w miejscu do tego przeznaczonym, a w razie braku takiego miejsca, jak najbliżej zewnętrznej krawędzi chodnika najbardziej oddalonej od jezdni oraz równolegle do tej krawędzi. Zarazem przy zachowaniu wymogu, że szerokość chodnika pozostawionego dla pieszych jest taka, że nie utrudni im ruchu i jest nie mniejsza, niż 1,5 m.
Zabrania się dopuszczania dziecka w wieku do 10 lat do kierowania hulajnogą elektryczną na drodze. W strefie zamieszkania dopuszcza się kierowanie hulajnogą elektryczną przez dziecko w wieku do 10 lat wyłącznie pod opieką osoby dorosłej. Osoby w wieku od 10 do 18 lat mogą poruszać się hulajnogą elektryczną, jeżeli posiadają kartę rowerową lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T. Dla osób powyżej 18 roku życia nie określono wymagań.

Urządzenia transportu osobistego
Kierujący urządzeniem transportu osobistego jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów, jeżeli jest ona wyznaczona dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić, a korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować pierwszeństwa pieszemu. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych jest dozwolone wyjątkowo, gdy brakuje wydzielonej drogi dla rowerów.
Kierującemu urządzeniem transportu osobistego zabrania się: ciągnięcia lub holowania innego pojazdu; przewożenia innej osoby, zwierzęcia lub ładunku; czepiania się pojazdów.
Kierujący urządzeniem transportu osobistego, korzystając z chodnika albo drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, zachować szczególną ostrożność, ustępować pierwszeństwa pieszemu oraz nie utrudniać jego ruchu.
Zabrania się dopuszczania dziecka w wieku do 10 lat do kierowania urządzeniem transportu osobistego na drodze. W strefie zamieszkania dopuszcza się kierowanie urządzeniem transportu osobistego przez dziecko w wieku do 10 lat wyłącznie pod opieką osoby dorosłej. Osoby w wieku od 10 do 18 lat mogą poruszać się UTO, jeżeli posiadają kartę rowerową lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T. Dla osób powyżej 18 roku życia nie określono wymagań.

Kodeks drogowy obowiązuje!
Zatem osoby poruszające się elektrycznymi hulajnogami, monocyklami elektrycznymi, e-deskorolkami, segwayami, będą musiały znać i przestrzegać obowiązujące przepisy dotyczące ruchu drogowego m.in. zawarte w ustawie Prawo o ruchu drogowym. Ich nieprzestrzeganie może być uznane za popełnienie wykroczenia i ukarane mandatem na podstawie art. 97 Kw.
Musimy się też liczyć z konsekwencjami, jeżeli pojazd zostanie pozostawiony w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu. W takich przypadkach jest on usuwany na koszt właściciela (art. 130a PoRD). Nowa ustawa reguluje w tym zakresie stawki za usunięcie hulajnogi elektrycznej lub urządzenia transportu osobistego – za usunięcie – 123 zł; za każdą dobę przechowywania – 23 zł.
Dokonano też zmiany w ustawie z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń (Dz. U. z 2021 r. poz. 281) po art. 86 dodano się art. 86a w brzmieniu: „Art. 86a. Kto, kierując rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego albo poruszając się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch na chodniku lub drodze dla pieszych, nie porusza się z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego lub nie ustępuje pierwszeństwa pieszemu, podlega karze grzywny albo karze nagany”.
Miejmy nadzieję, że nowe przepisy przyczynią się do poprawy zarówno bezpieczeństwa w tym obszarze, jak i do komfortu osób poruszających się chodnikami. Czy problem został rozwiązany definitywnie – to okaże się po pewnym czasie.

Waldemar Forysiak
rzecznik prasowy Straży Miejskiej


Spis treści

Do refleksji
Minus jeden

16 października 1846 roku, Boston, Massachusetts General Hospital, wtedy i tam przeprowadzono pierwszą – uśmierzającą ból, a więc umożliwiającą bezbolesny zabieg – narkozę. Jej świadkiem był Henry Steven Hartmann, późniejszy m.in. armijny chirurg Północy w wojnie secesyjnej, historyk medycyny, podróżnik, dziadek pisarza i historyka Jürgena Thorwalda (1915-2006). Z tej racji bodaj najważniejszym dziełem Thorwalda było „Stulecie chirurgów” (1956, pierwsze wydanie polskie w 1977), literackie m.in. przetworzenie pozostawionych relacji naocznego świadka, a wcale nie „Stulecie detektywów”, pozycja na tyle klasyczna, że wydawałoby się, iż przede wszystkim ze względu na nią powinienem przywoływać osobę autora.
Dr Hartmann, rozpaczliwie poszukując po Europie pomocy dla żony nękanej rakiem żołądka, kontaktował się ze znakomitościami znanymi z historii nowoczesnej medycyny. Był więc Ludwik Rydygier (1850-1920), wówczas w pierwszych latach praktyki, później wspaniały chirurg o światowej renomie, prekursor nowatorskich metod, niektórych stosowanych do dziś, twórca lwowskiej szkoły chirurgicznej, polski patriota i generał.
W imperialnym Wiedniu dziadek Thorwalda spotkał się z Janem Mikuliczem-Radeckim (1850-1905), ówcześnie młodym asystentem „papieża” austriackiej chirurgii Theodora Billrotha, późniejszym twórcą szkół chirurgii w Krakowie i niemieckiej w Breslau, równie znakomitym pionierem nowych technik operacyjnych, aseptyki i antyseptyki. Był we Wrocławiu szpital imienia Ludwika Rydygiera, pozostała ulica, a dla odmiany wrocławski Uniwersytecki Szpital Kliniczny nosi imię Jana Mikulicza-Radeckiego. Tacy patroni zobowiązują. Ale, ale…
Wydaje się, że od znieczuleniowego przełomu minęły lata świetlne, wszyscyśmy świadkami tego, co się dzieje w chirurgii i transplantologii. 1971 rok, młody lekarz w podwrocławskim miasteczku dokonuje pierwszej w Europie udanej operacji replantacji ręki. W następnym roku tworzy także pierwszy tego rodzaju na kontynencie ośrodek replantacji kończyn. Wybitne osiągnięcia, przywracanie ludziom normalnego życia, a czasem wręcz życia, rozgłos, renoma, ale po latach prof. Ryszard Kocięba, światowy autorytet w specjalistycznym dziale chirurgii, w niejasnych dla opinii publicznej okolicznościach opuszcza dzieło swego życia i przechodzi do niepublicznej placówki. Pozostały ledwie informacyjne ślady w postaci wypowiedzi profesora, że „działalność ośrodka przestała być możliwa, od kiedy został on wchłonięty przez miejscowy szpital powiatowy, dla którego dyrekcji nie były ważne nasze osiągnięcia”. Powiatowa edycja polskiego piekiełka?
Prof. Kocięba zmarł w 2005 r. i pozostawił wybitnych wychowanków. Jeden z nich, to dr Adam Domanasiewicz, chirurg światowej klasy, autor wielu unikalnych operacji, został zwolniony z powiatowego szpitala w Trzebnicy w 2015 r. Wywalony po 25 latach pracy, w trybie natychmiastowym, za rzekome naruszenie nietykalności cielesnej pacjenta, będąc w istocie ofiarą napastnika o 30 lat młodszego i o głowę wyższego. Według powszechnej opinii, lekarz naraził się dyrekcji krytyką planu restrukturyzacji jednostki. Polskie piekiełko? Wydanie drugie poprawione?
Wybitny chirurg znajduje natychmiast swoje miejsce na wrocławskiej uczelni medycznej i od 2016 r. operuje w zespole Kliniki Chirurgii Urazowej i Chirurgii Ręki. Tam, w szpitalu, którego hol przypomina już o szacownym patronie, jest współautorem, obok innych pionierskich zabiegów, operacji przyszycia ręki pacjentowi pozbawionemu jej od urodzenia. Potem jednak zwierzchnościom zachciało się wyautować zasłużonego kierownika kliniki, po czym na znak protestu i solidarności ośmiu medyków (w tym dr Domanasiewicz) złożyło wypowiedzenia, które zostały przyjęte – jakże inaczej! warchoły won! – w trybie natychmiastowym (pomijam inne przejawy prymitywnego chamstwa ze strony szpitala). Ciągle poziom minus jeden? Kocioł samoobsługowy?
Zespół replantacyjny przenosi się do szpitala kierowanego przez prof. Wojciecha Witkiewicza i tam dokonuje operacji przyszycia ręki, wyrwanej ze stawu barkowego po wielokrotnym obracaniu wokół własnej osi, a współautorem jest znowu dr Domanasiewicz. Uczcie się od niezmordowanych sarmatów angole, żabojady, makaroniarze, helmuty (przepraszam te nacje za język spod umownej budki z piwem) – tak się buduje tradycję! Nieco rozproszoną. A potem dziwimy się, że jakiś zespół, uczelnia, jednostka badawcza (dotyczy wszech nauk) klasyfikowane są w światowych rankingach na dziewięćsetnych miejscach lub w ogóle nie mieszczą się w żadnej innej bańce.

Marcin Brzeziński


Spis treści