Okładka 08/2014 Numer 8(179)/2014


R E K L A M A




Spis treści:

Nowe zasady współpracy Lasów Państwowych z policją • Szczepienia przed wyjazdem w tropiki • Policja nie ma wakacji • System Wczesnej Interwencji • Święto Policji we Wrocławiu • Komendant wojewódzki generałem • O obowiązku utrzymania tajemnicy • Kto zapłaci za powrót turystów do kraju? • Kompensata państwowa dla ofiar niektórych przestępstw umyślnych • Legalne i nielegalne podsłuchy • Niebezpieczne odchudzanie • Kupujący, nie inwestor • Kiedy policjant może użyć broni? • Burza w górach • Letnia Akademia Policyjna • Z prac Stowarzyszenia Komendantów Policji Polskiej • Któż dzisiaj czyta Cycerona? • Wyprawka szkolna • Zdarzyło się we Wrocławiu • Jak wspominamy dzieciństwo? • Sierpniowe nadzieje • Rower w tramwaju i autobusie • To nie pas jazdy • Oświadczenie sprawcy • Bezpieczniej? Raczej inaczej! • Pojazd samochodowy inny • O obowiązku używania elementów odblaskowych • Kieruj się rozsądkiem • Jednakowe pytania dla wszystkich! • Wrocławskie kościoły

Święto Policji we Wrocławiu

Odznaczenia za zasługi, hołd dla poległych

W przeddzień 95 rocznicy powołania Policji Państwowej – 23 lipca – w Domu Klubowym „Śnieżka” przy pl. Muzealnym we Wrocławiu odbyła się w związku z obchodami Święta Policji uroczystość wręczenia funkcjonariuszom oraz pracownikom policji odznaczeń państwowych i resortowych.
103 funkcjonariuszy oraz pracowników dolnośląskiej policji za trud i zaangażowanie wkładane w codzienną służbę i pracę zostało uhonorowanych Medalami „Za Długoletnią Służbę”, nadanymi przez prezydenta RP oraz Odznakami „Zasłużony Policjant”, przyznanymi przez ministra spraw wewnętrznych. Odznaczenia wręczyli wojewoda dolnośląski Tomasz Smolarz oraz komendant wojewódzki policji we Wrocławiu nadinspektor Wojciech Ołdyński.
– Dzień później, w godzinach rannych, w 95 rocznicę powołania Policji Państwowej, po wystawieniu wart honorowych i wspólnej modlitwie złożono wieńce i wiązanki przy ul. Wittiga, przed tablicą ku czci funkcjonariuszy zamordowanych przez NKWD w Twerze oraz na Cmentarzu Osobowickim pod Pomnikiem Poległych Policjantów, oddając w ten sposób hołd tym, którzy zginęli, chroniąc życie i zdrowie obywateli – powiedział starszy aspirant Paweł Petrykowski, rzecznik komendanta wojewódzkiego policji we Wrocławiu.
W uroczystości udział wzięli m.in. wojewoda dolnośląski Tomasz Smolarz, wicewojewoda dolnośląski Ewa Mańkowska, komendant wojewódzki Policji we Wrocławiu nadinspektor Wojciech Ołdyński, kadra kierownicza Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, przedstawiciele związków zawodowych policjantów i pracowników policji, a także przedstawiciele Stowarzyszenia „Rodzina Policyjna 1939”, Stowarzyszenia „Rodzina Katyńska”, Związku Sybiraków, Stowarzyszenia Komendantów Policji Polskiej, emeryci policyjni oraz inni zaproszeni goście.
„Strzec bezpieczeństwa państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia” – ten fragment ślubowania spełnił się dla poległych policjantów, również z Dolnego Śląska. Chroniąc bezpieczeństwo obywateli i porządek publiczny, ponieśli oni ofiarę największą. Również rodziny policjantów ponoszą najwyższą cenę za wybór, jakiego dokonali funkcjonariusze, wstępując do policji.

RwR


Główne uroczystości i festyn

W głównych uroczystościach Święta Policji na Dolnym Śląsku, które w tym roku odbyły się we Wrocławiu na terenie przyległym do Hali Stulecia 1 sierpnia, wziął udział komendant główny policji generalny inspektor Marek Działoszyński. Przybyli także: wojewoda dolnośląski Tomasz Smolarz, marszałek województwa dolnośląskiego Cezary Przybylski, wiceprezydent Wrocławia Wojciech Adamski oraz licznie zaproszeni goście. O godz. 14.00 rozpoczął się festyn dla dzieci i dorosłych mieszkańców Dolnego Śląska, w ramach którego największymi atrakcjami były m.in. występy Orkiestry Dolnośląskiej Policji z pokazem musztry paradnej, muzyczno-estradowy blok artystyczny, pokazy psów służbowych, pokaz sprzętu policyjnego i patroli rowerowych oraz konkursy i zabawy dla dzieci, którym towarzyszyły maskotka dolnośląskiej policji Komisarz Lew i maskotka policji saksońskiej Poldi. W trakcie festynu prowadzono także akcję znakowania rowerów.
Święto Policji 2014 - 1 Święto Policji 2014 - 2 Święto Policji 2014 - 3 Część oficjalna uroczystości zapoczątkowana została o godz. 17.00 minutą ciszy dla uczczenia bohaterów Powstania Warszawskiego, a następnie odbył się pokaz rekonstrukcyjny oraz uroczysty apel, podczas którego wręczone zostały nominacje, awanse i odznaczenia. Dolnośląska policja liczy 7407 świetnie przygotowanych do służby policjantek i policjantów oraz 1667 pracowników cywilnych. Święto Policji było więc okazją uhonorowania ich za trud oraz zaangażowanie w codzienną służbę i pracę, wręczenia 2286 nominacji, podziękowań i awansów na wyższe stanowiska, a także odznaczenia 174 dolnośląskich funkcjonariuszy i pracowników policji Medalami „Za Długoletnią Służbę” i Odznakami „Zasłużony Policjant”. Odznaczenie „Zasłużeni dla Policji” otrzymało 18 reprezentantów różnych środowisk, w tym samorządów lokalnych, uczelni, fundacji, czeskiej i saksońskiej policji oraz innych służb.
Święto Policji 2014 - 4 Święto Policji 2014 - 5 Święto Policji 2014 - 6 Około godz. 21.30 zaprezentowany został specjalnie na tę okazję przygotowany pokaz multimedialny fontanny przy Hali Stulecia.

Sara Stanisz-Skrzypulec

Fot. Sara Stanisz-Skrzypulec

Spis treści

Z prac Stowarzyszenia Komendantów Policji Polskiej

• 24 lipca 2014 roku z okazji dolnośląskich obchodów Święta Policji delegacja Stowarzyszenia Komendantów Policji Polskiej uczestniczyła w corocznych uroczystościach ku czci pomordowanych i poległych policjantów. W imieniu SKPP wieńce pod tablicą przy ul. Wittiga we Wrocławiu, upamiętniającą funkcjonariuszy zamordowanych w Twerze, oraz pod Pomnikiem Poległych w Służbie Milicjantów i Policjantów na Cmentarzu Osobowickim składali: inspektor Andrzej Kląskała, młodszy inspektor Zbigniew Beczyński, młodszy inspektor Zdzisław Kozłowski, młodszy inspektor Henryk Wójcik. Wcześniej, 23 lipca br., w Domu Klubowym KWP we Wrocławiu „Śnieżka” odbyła się uroczystość wręczenia odznaczeń państwowych i resortowych policjantom i pracownikom policji. Wśród wyróżnionych Srebrnymi Odznakami „Zasłużony Policjant”, przyznanymi przez Ministra Spraw Wewnętrznych, znaleźli się członkowie Stowarzyszenia Komendantów Policji Polskiej: młodszy inspektor Zbigniew Beczyński, naczelnik Wydziału ds. Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców KWP we Wrocławiu, wiceprezes SKPP oraz podinspektor Mirosław Mulczyk, zastępca naczelnika Wydziału Konwojowego KWP we Wrocławiu. Natomiast 1 sierpnia 2014 roku, w trakcie wojewódzkich uroczystości Święta Policji we Wrocławiu z udziałem komendanta głównego policji generalnego inspektora Marka Działoszyńskiego odznaczony został Srebrną Odznaką „Zasłużony Policjant” młodszy inspektor Leszek Rojek, naczelnik Wydziału Zaopatrzenia KWP we Wrocławiu, a awans na kolejny stopień służbowy odebrali: inspektor Zbigniew Markowski, komendant miejski policji w Jeleniej Górze, oraz inspektor Marek Bugajski, komendant powiatowy policji w Oławie.
Zarząd serdecznie gratuluje odznaczonym i awansowanym!
• Szczególnie serdeczne gratulacje Zarząd Stowarzyszenia Komendantów Policji Polskiej składa Panu Nadinspektorowi Wojciechowi Ołdyńskiemu, Komendantowi Wojewódzkiemu Policji we Wrocławiu, z okazji generalskiej nominacji.
• Z okazji Święta Policji dolnośląscy członkowie Stowarzyszenia Komendantów Policji Polskiej otrzymali okolicznościowe życzenia od komendanta wojewódzkiego policji we Wrocławiu nadinspektora Wojciecha Ołdyńskiego.
• Zarząd SKPP składa podziękowania komendantom powiatowym policji w Jaworze, Górze, Złotoryi, Lubaniu, Świdnicy, Oleśnicy, Polkowicach, Lwówku Śląskim, Oławie, Środzie Śląskiej, Zgorzelcu, Trzebnicy, Ząbkowicach Śląskich i Wołowie za zaproszenia do udziału w powiatowych uroczystościach oraz uhonorowanie członków SKPP, byłych komendantów tych jednostek, w trakcie obchodów.

Do refleksji – Któż dzisiaj czyta Cycerona?

Dura lex, sed lex; twarde prawo, ale prawo. Ignorantia legis, excusat neminem; nieznajomość prawa nie usprawiedliwia nikogo. Z koszyka łacińskich sentencji wyjąłem dwie, które częściowo ilustrują szorstkie czasem stosunki pomiędzy prawem a – powiedzmy umownie – jego klientelą. Pół biedy, jeśli kończą się one bez szkody dla wymiaru kary i poczucia sprawiedliwości. Istnieje bowiem zjawisko, które powinno mącić spokój rządzącym. Na obrzeżach społeczeństwa obywatelskiego funkcjonują liczne stowarzyszenia pokrzywdzonych lub poszkodowanych przez instytucje sfer życia publicznego – organa sprawiedliwości, służbę zdrowia, fiskusa, instytucje kontroli, system bankowy, ZUS, sieci handlowe…
Najdłużej bodaj działa dr Adam Sandauer, uprzykrzając życie tym – daruję sobie nazywanie ich po imieniu – którym raczej daleko do standardów opieki z Leśnej Góry. Są też przedsiębiorcy, którym zniszczono firmy i życie. Ludzie zrzeszają się nie po to, by w klubowo-kawiarnianej atmosferze przeżywać wspólnotę krzywdy, ale dlatego, że po pierwsze – ich wspomniane poczucie sprawiedliwości zostało obrażone, a poczucie krzywdy jest dojmujące, po drugie – straty moralne, finansowe i każde inne są tak istotne, iż nie pozostaje nic innego, jak walczyć dalej o swoje. Estetykę dobrostanu polskiego telewidza zakłóca swoimi „dobranockami” Elżbieta Jaworowicz. Prezentuje na ogół dwa rodzaje pokrzywdzonych: przez los i przez instytucje. Tych pierwszych otacza ludzka znieczulica, którą program chce przełamać, ci drudzy są w gruncie rzeczy ofiarami jakiegoś durnia w mundurze, todze, krawacie lub nawet bez, który nadużył danego mu prawa, stosuje je niechlujnie, bezdusznie lub bezmyślnie.
Autorce zarzuca się czasem epatowanie nieszczęściami bliskie populizmowi, ale podejrzewam, że jej bohaterowie – wyłuskiwani z głębi Polski, niezrzeszeni w stowarzyszeniach, więc zdani tylko na siebie i kierujący krzyk rozpaczy do telewizyjnego programu jako do ostatniej instancji – są wierzchołkiem góry lodowej, masy wykluczonych i słabiej sytuowanych. Ci gorzej umiejscowieni w rzeczywistości III RP, na ogół lokatorzy Polski gminno-powiatowej, mają kawałek drogi – dużo większy niż jego fizyczny wymiar – do salonów i gabinetów wojewódzko-stołecznych.
Czytam u poważnych autorów, że w Polsce niskie zaufanie do państwa i jego instytucji to spuścizna komunizmu. Parafrazując ks. Tischnera powiem: guzik prawda. Można tak ciągle zwalać na rozbiory, okupantów, komunę, ale to myślowa łatwizna, zamulanie i ideologizacja bieżących zaniedbań. Pisarz i historyk filozofii Krzysztof Środa posługuje się, jak mówi – na swój użytek, pojęciem „dobrego państwa” jako tego, które jest mało widoczne i nie budzi emocji. Ładne to, tylko kompletnie nie pasuje do krzywdy obywateli, bo w ich przypadku państwo schowało się trochę zbyt głęboko, a od emocji aż kipi.
Marnym pocieszeniem jest to, że drzewiej bywało gorzej, choć w Polsce może nawet nie najgorzej. Wybitny polski etnograf, historyk i encyklopedysta Zygmunt Gloger konstatował: W ogóle w Europie średniowiecznej sędziowie nie bardzo byli sprawiedliwi, zdzierali strony na koszta, krzywdzili małoletnich, wyrokowali często stronnie. Oczywiście Polska nie mogła stanowić jakiegoś wyjątku, ale bywało w niej nie gorzej, a nieraz lepiej, niż gdzie indziej.
Zaczęliśmy łaciną, więc skończymy też łaciną. Już Cyceron cytował przysłowie: Summum ius summa iniuria, co w wolnym przekładzie oznacza: zbyt ściśle, formalnie wymierzona sprawiedliwość staje się krańcową niesprawiedliwością, krzywdą. W dziele „O powinnościach” ten klasyk już wtedy uznał to za „oklepane przysłowie”. Ale któż dzisiaj czyta Cycerona?
PS
Do lipcowego felietonu wkradł się błąd w trakcie obróbki redakcyjnej. To nie pergaminy Magnisów przechowywane były w drewnianych puszkach, a znajdowały się w nich pieczęcie odciśnięte w czerwonym laku.

Marcin Brzeziński

Spis treści

O obowiązku używania elementów odblaskowych

Wchodzi w życie ważna zmiana w ustawie o ruchu drogowym. Dotyczy wyposażenia pieszego w elementy odblaskowe: osoba piesza, niezależnie od wieku, poruszająca się poza obszarem zabudowanym od zmierzchu do świtu, będzie musiała używać elementów odblaskowych. Nowy przepis zacznie obowiązywać od 31 VIII 2014 roku. Elementów odblaskowych, które w świetle reflektorów samochodów mają odbijać światło, może być dowolna liczba i mogą one mieć różny kształt. Żeby spełniały swoje zadanie, powinny być umieszczone na takiej wysokości, aby były oświetlane przez światła nadjeżdżających pojazdów, np. na wysokości kolan, dłoni, klatki piersiowej oraz pleców. Elementy te powinny znajdować się zarówno z przodu, jak i z tyłu tułowia. Gdy tak je umieścimy, będziemy bardziej widoczni, a co za tym idzie, bardziej bezpieczni.
To nie wstyd, a raczej wielka mądrość, gdy człowiek chce być na drodze widoczny i chce zrobić wszystko, co możliwe, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo i przeżyć. Dlaczego elementy odblaskowe są tak ważne? Dlatego, że po zmroku postać człowieka idącego drogą, szczególnie ubranego w ciemną odzież, jest zauważana przez kierującego z bardzo małej odległości, z około 20-30 metrów lub z odległości jeszcze mniejszej, w zależności od warunków atmosferycznych. Przypominamy, że pojazd jadący z prędkością około 90 km/h w ciągu jednej sekundy przejeżdża dystans 25 metrów, więc kierujący nie zdąży nawet zareagować, by zmienić kierunek lub podjąć próbę hamowania. Elementy odblaskowe na odzieży pieszego pozawalają na zauważenie go z odległości minimum 150 metrów lub nawet większej. Pieszy da w ten sposób szanse kierującemu na właściwe, wczesne zareagowanie.
Wspomniana zmiana przepisów dotyczy obowiązku używania elementów odblaskowych poza obszarem zabudowanym, a więc nie obowiązuje wówczas, gdy pieszy porusza się po drodze przeznaczonej wyłącznie dla pieszych lub po chodniku oraz w strefie zamieszkania, gdzie korzysta z całej szerokości drogi i ma pierwszeństwo przed pojazdem.
Przypomnijmy, że pieszy jest obowiązany korzystać z chodnika lub drogi dla pieszych, a w przypadku ich braku z pobocza. Jeżeli natomiast nie ma pobocza lub nie można z niego korzystać, pieszy może skorzystać z jezdni pod warunkiem zajęcia miejsca jak najbliżej jej krawędzi i ustępowania miejsca nadjeżdżającemu pojazdowi. Po poboczu lub jezdni pieszy jest obowiązany iść lewą stroną drogi.

Opr. aspirant Tadeusz Witkowski i aspirant Marcin Ponikowski
WRD KMP We Wrocławiu

Spis treści