Okładka 8/2015 Numer 8(191)/2015


R E K L A M A




Spis treści:

Polska jest przepięknym krajem • Operacja „Uran” (2) • Policyjne lotnictwo • Nasze bezpieczne wakacje • Nie pływaj po kielichu • Służba w mieście dzieci • Zwyczajnie trudno jest • Wypadki dzieci podczas wakacjiStowarzyszenie Komendantów Policji Polskiej • Jeden dzieńŚwięto Policji 2015 we Wrocławiu • Sierpniowe sukcesy • Powroty z wakacji • Kampanie o ruchu drogowym • Betard Sparta zaskoczyła • Rowerzyści w ruchu drogowym • Uważać na drodze • Czarne skrzynki – inwigilacja czy bezpieczeństwo? • Oficerowie prasowi informują

Wypadki dzieci podczas wakacji

Statystyki policyjne dowodzą, że to właśnie podczas wakacji notuje się największą liczbę wypadków z udziałem dzieci. Ofiarami wypadków drogowych, są mali piesi, rowerzyści i rolkarze. Główną przyczyną – brak kontroli osób dorosłych, oraz brak znajomości i stosowania się do zasad bezpieczeństwa na drodze.
Najczęściej dzieci ulegają wypadkom, bawiąc się na jezdniach i poboczach drogi, oraz nagle wbiegając wprost pod koła samochodów. Aż 65 procent wypadków ma miejsce w najbliższej okolicy dziecka. Nie wystarczy sama wiedza na temat bezpiecznego poruszania się po drogach, ponieważ u dzieci wolniej przebiega proces spostrzegania, a myślenie przyczynowo-skutkowe, nie jest jeszcze dostatecznie rozwinięte. Nie zakładajmy więc, że wyedukowany teoretyczną wiedzą maluch będzie się do niej stosował w praktyce.
Dzieci uczą się poprzez naśladownictwo dorosłych, zadbajmy więc o to, aby miały dobry przykład. Uczmy je, że na jezdni trzeba zachować wyjątkową ostrożność. Zarówno wtedy, gdy przechodzimy przez nią jako piesi, jak i znajdując się w roli rowerzystów czy rolkarzy. Jak wynika z raportu Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, jadąc na rowerze jesteśmy najbardziej zagrożeni, poruszając się po drogach pomiędzy skrzyżowaniami i przebywając na skrzyżowaniach, poza drogami rowerowymi. Podczas wycieczki rowerowej z dzieckiem, zawsze korzystajmy ze ścieżek rowerowych, pamiętajmy też o założeniu kasku ochraniającego głowę, ochraniaczy na łokcie i kolana oraz odblasków.
Dzieci bawiące się na własnym podwórku, także mogą być narażone na niebezpieczeństwa. Uczulmy je, by nie oddalały się od domu, nie rozmawiały z obcymi, nie przyjmowały od nich żadnego poczęstunku, a gdy piłka wypadnie im na jezdnię, nie goniły za nią. Piłkę zawsze można kupić drugą, zdrowia ani życia, już nie.
Wakacje to czas wzmożonego korzystania ze słońca i wody. Spotkania te mogą się jednak okazać bardzo przykre w skutkach. W wakacje dzieci dużo czasu spędzają nad wodą. Młodszych, nie pozostawiajmy nigdy bez opieki, a w przypadku starszych dopilnujmy, by kąpały się tylko w miejscach specjalnie oznakowanych i najlepiej na kąpieliskach z ratownikiem. Wyczulmy młodzież na to, by nigdy nie skakała do nieznanej wody i pływała tylko w takich odległościach od brzegu i na takich głębokościach, na które pozwalają ich indywidualne umiejętności pływackie. Także nie wolno wchodzić do wody w czasie burzy, mgły, po zapadnięciu zmroku i bezpośrednio po długim leżeniu na słońcu oraz z pełnym żołądkiem.
Poparzenia słoneczne, to kolejne zagrożenie podczas letnich miesięcy. Dzieci nie mają świadomości upływającego czasu, ważne jest więc, by ktoś dorosły dopilnował zabezpieczenia ich skóry przed słońcem. Trzeba mieć więc przy sobie krem z odpowiednim filtrem. Należy zadbać o to, by dziecko miało na sobie czapkę z daszkiem, a podczas dużych upałów przewiewną koszulkę. Ważne jest również odpowiednie nawadnianie – najlepiej pić niegazowaną wodę w regularnych odstępach czasu. Zaopatrzmy pociechy w środki, odstraszające komary, pszczoły, osy i kleszcze oraz w preparaty, łagodzące przykre skutki bezpośredniego zetknięcia się z insektami.v Do wypadków, którym ulegają dzieci podczas wakacji, dochodzą również te w domu. Jeśli więc zostawiamy je same w mieszkaniu, dopilnujmy, by wiedziały, że nie wolno im otwierać drzwi, podawać przez telefon swojego adresu, informować, kiedy z pracy wrócą rodzice, odkręcać gaz, zaglądać do gniazdek elektrycznych. Do częstych wypadków w mieszkaniu, należą też zatrucia lekami i środkami chemicznymi, upadki z wysokości, urazy ostrymi przedmiotami i poparzenia.
Numery alarmowe (pogotowie, policja, straż pożarna) powinny wisieć w domu w widocznym miejscu, a dodatkowo być wpisane w telefon komórkowy dziecka. Należy także dostarczyć dziecku wiedzy, przy jakich wypadkach powinno wezwać daną służbę ratunkową. Ważne jest, aby maluch wiedział, że telefonów alarmowych używa się tylko w sytuacjach zagrożenia.
Przede wszystkim jednak powinniśmy pamiętać, że dziecko do 10 roku życia, nie może samo zostawać w domu.

MW



Spis treści

Stowarzyszenie Komendantów Policji Polskiej

Piknik w Dolinie Baryczy
Serce Doliny Baryczy czyli Ruda Sułowska, oraz otaczająca ją część Stawów Milickich, była 25 lipca br. miejscem rodzinnego pikniku członków Stowarzyszenia Komendantów Policji Polskiej, zorganizowanym z okazji tegorocznego Święta Policji dla członków stowarzyszenia. Organizatorami pikniku byli koledzy ze stowarzyszeniowej sekcji łowiecko-wędkarskiej. Uczestnicy mieli okazję podziwiać niezwykłe dzieło cystersów. podczas przejażdżki bryczkami po groblach przedzielających stawy. Wysłuchali ciekawych pogadanek przewodników o historii stawów, ich przyrodniczym otoczeniu, ich ptasiej – gatunkowo gigantycznej – faunie. o gospodarce hodowlanej karpia i wielu innych ryb. Była też mowa o trudnym problemie poszukiwania równowagi, pomiędzy wymogami rezerwatu przyrodniczego a potrzebami hodowlano-gospodarczymi. Zwiedzano także nowoczesny obiekt turystyczny, o który całkiem niedawno wzbogaciło się województwo dolnośląskie. To Centrum Eduka-cyjno-Turystyczne NATURUM w Rudzie Sułowskiej. W Centrum tym szczególnie interesujące było muzeum rybackie, doku-mentujące trud pokoleń hodowców. W sumie był to niezwykle udany piknik.

Gratulacje
Zarząd, Koleżanki i Koledzy ze SKPP, składają serdeczne gratulacje członkom Stowarzyszenia, którzy awansowali:
– na stopień nadkomisarza Policji: Michałowi Białęckiemu, Naczelnikowi Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Biura Służby Kryminalnej KGP,
– na stopień młodszego inspektora Policji: Emilowi Łabancowi, Naczelnikowi Wydziału Zamówień Publicznych i Funduszy Pomocowych KWP we Wrocławiu,v Mirosławowi Mulczykowi, Naczelnikowi Wydziału Konwojowego KWP we Wrocławiu, Ryszardowi Piotrowskiemu, Naczelnikowi Wydziału do Walki z Cyberprzestępczością KWP we Wrocławiu.
Serdeczne gratulacje otrzymują także uhonorowani z okazji Święta Policji:
Srebrną Odznakę „Zasłużony Policjant”, otrzymał insp. Bogdan Kujawiak, Komendant Powiatowy Policji w Jaworze. Natomiast Srebrne „Medale za Długoletnią Służbę”, otrzymali: mł. insp. Radosław Juźwiak, Naczelnik Laboratorium Kryminalistycznego KWP we Wrocławiu, insp. Zbigniew Markowski, Komendant Miejski Policji w Jeleniej Górze, oraz mł. insp. Piotr Wałczyk, Zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Jeleniej Górze. Srebrny „Krzyż za Zasługi dla Związku Weteranów i Rezerwistów Wojska Polskiego” wręczono – mł. insp. Henrykowi Czumowi, b. Komendantowi Powiatowemu Policji w Jaworze.
Indywidualne życzenia z okazji Święta Policji, złożyli członkom Stowarzyszenia Komendantów Policji Polskiej, Komendanci Wojewódzcy Policji we Wrocławiu i Poznaniu, oraz Komendant Stołeczny Policji. W ramach uroczystości obchodów Święta Policji i 96 rocznicy jej powołania, delegacja Stowarzyszenia tradycyjnie złożyła wieńce pod pomnikiem i obeliskiem poległych funkcjonariuszy na Cmentarzu Osobowickim i przy ul Wittiga. SKPP reprezentowali: mł. insp. Emil Łabanc, mł. insp. Piotr Krzysztoń, mł. insp. Henryk Wójcik i prezes Stowarzyszenia insp. Andrzej Kląskała.
Zarząd, Koleżanki i Koledzy ze SKPP, składają tą drogą, serdeczne gratulacje wszystkim odznaczonym w dniu Święta Policji.

Konkurs literacki
Rozstrzygnięty został konkurs literacki dla policjantów w służbie czynnej i w stanie spoczynku, „Moja służba”. Ogłoszony był w grudniu 2014 r. przez Stowarzyszenie Komendantów Policji Polskiej, wspólnie z redakcją miesięcznika „Dylematy Policyjne”. Konkurs ogłaszano w związku z przypadającym w br. 25-leciem reaktywowania policji, jako formacji powołanej niegdyś do istnienia w początkach odrodzonego państwa. Patronat honorowy nad konkursem, objął Komendant Główny Policji nadinsp. Krzysztof Gajewski oraz Komendant Wojewódzki Policji we Wrocławiu nadinsp. Wojciech Ołdyński. Na konkurs wpłynęło 13 prac, z czego warunki regulaminu konkursu spełniało 6 prac. Jury konkursu obradowało w składzie: Elżbieta Elert – redaktor naczelny „Dylematów Policyjnych”, jako przewodnicząca oraz mł. insp. Maria Pawęska-Jaremek – członek jury i mł. insp. Stefan Przywóski – sekretarz jury. Po przeczytaniu nadesłanych prac, jury postanowiło nie przyznawać I i III nagrody. Przyznano dwie równorzędne II nagrody: Jest to praca „Policjant też człowiek”, opatrzona godłem „Szpilki do munduru”, autorka – mł. asp. Danuta Kalinowska, Komenda Powiatowa Policji w Garwolinie oraz praca „Confetti”, opatrzona godłem „LENAAR”, autor – nadkom. w st. spoczynku Jerzy R. Szulc. Wyróżniono też pracę „Dziecka płacz”, opatrzoną godłem „AO860306”, autorka – sierż. Anna Orlikowska, Komenda Powiatowa Policji w Człuchowie. Jury postanowiło także o dalszym odrębnym postępowaniu, wobec przekazanych organizatorom konkursu spisanych odręcznie i relacjonujących pierwsze dni II wojny światowej na terenie Małopolski wspomnień Stanisława Cyganika, funkcjonariusza Policji Państwowej w latach 1924-39. Dalsze informacje o konkursie w kolejnych numerach Dylematów Policyjnych i na stronie SKPP.


Do refleksji – Jeden dzień

Jeden dzień. Wieści z Polski. Myślałem, że po tym, jak komornik ukradł rolnikowi ciągnik, nic podobnego zdarzyć się już nie może. A tu masz – komornik zajmuje u dłużnika-mechanika wozy straży pożarnej (własności lokalnych samorządów) stojące w warsztacie do naprawy. Kolejnym krokiem byłaby ich sprzedaż na licytacji, przed czym można się bronić dopiero w sądzie. Szczyt kretynizmu. Samorząd komorniczy – jak zwykle – gra w kulki: wszystko okej, bo jaśnie pan komornik działa zgodnie z prawem. Wieść następna – sąd aresztuje rodziców działacza „Wolnych konopi”, którzy przywieźli z zagranicy nieco ponad litr oleju z konopi indyjskich (w którym znajduje się czynnik psychoaktywny) – jak zgodnie twierdzi rodzina – w celu ulżenia chorej na raka trzustki matce i babci. Psychofarmakolog i neurobiolog prof. Jerzy Vetulani konsekwentnie opowiada się za dostępem do marihuany dla ludzi chorych, podkreśla jej potencjał właśnie leczniczy i mówi wprost, że kto odmawia leku ratującego życie albo poprawiającego jego komfort jest człowiekiem okrutnym. Trybunał Konstytucyjny zasygnalizował Sejmowi konieczność medycznego wykorzystania marihuany i niespójności polskiego prawa w tej dziedzinie. Co z tego – sąd wie lepiej, co jest słuszne, jeśli nawet będzie to nadużywanie instytucji tymczasowego aresztowania, a rzecznik sądu jest w stanie snuć tylko opowieści, ile działek do narkotyzowania się można z tego prekursora wyprodukować. Pokaz arogancji i zadufania. Relacjonuję to z pełną świadomością wagi słów i nie trywializując problemu (pisząc np. „maryśka”), także jako człowiek, który ścigał przestępczość narkotykową. Ale przestępczość! – a nie coś, co wymaga wyjaśniania w granicach prawa, lecz z poszanowaniem dla humanitarnych przesłanek jego naruszania. Wieść kolejna – wypadek na autostradzie, są ofiary, płon samochody, tragedia. Autostrada zamknięta, wielokilometrowe korki, ludzie czekają wiele godzin, opłaty lecą, bramki działają, ale nie ma nikogo, kto wziąłby na siebie ciężar odpowiedzialności i rozwiązał komunikacyjny pat. Zarządzający autostradą rozkładają bezradnie ręce i zasłaniają się – ha,ha! – interesem Skarbu Państwa. Prezentacja niedowładu i bezradności. Po cholerę w kraju na niezliczonej ilości uczelni kształci się specjalistów od zarządzania (zarządzania czym?). Co więcej – w każdym z tych przypadków negatywni ich bohaterowie mogą zasłaniać się Państwem jako mitycznym punktem odniesienia i nieodzownie powołają się na „państwo prawa”. Dość. Skąd to się bierze? Gdzie nastąpiło tąpnięcie w poczuciu przyzwoitości i odpowiedzialności? Teatrolog i znawca Witkacego prof. Janusz Degler przypomniał piękny w słowotwórczej pomysłowości neologizm Stanisława Ignacego „jakośtobędzizm”, z którego wypączkowało zapewne destrukcyjne „Polacy, nic się nie stało”. Tak jest, jakoś to będzie i nic się nie stało. Po co strażakom wozy i sikawki? Tam, gdzie żyją, nie ma wieżowców, wszędzie blisko i wystarczą wiadra. Zapudłowanemu małżeństwu pobyt w odosobnieniu tylko wyjdzie na zdrowie, to prawie jak medytacja w klasztorze, wikt może podany mało elegancko, ale planowo jak w sanatorium, a porozumiewać się można pukając w ścianę celi. Z kolei kierowcy i tak jutro zapomną o wczorajszych kłopotach, bo ich uwagę przykują koledzy, przed których idiotycznymi manewrami trzeba się będzie ratować na drodze, a jeśli ci ostatni także tkwili w korku, to przyda im się nieco uspokajającej, bezczynnościowej psychoterapii za kierownicą. Wygadany polski polityk powiedział, że niezwykle ważny funkcjonariusz państwowy powinien pełnić odpowiadające polskiemu stanowisko w Księstwie Lichtenstein. Jednak nie jako nagrodę, a z braku kompetencji. To obraża znakomicie prosperujące europejskie państwo i niech wybaczy miłościwie tam panujący Jego Książęca Wysokość Hans Adam II. Gdzie więc wysłać decyzyjnych nieudaczników? Przydałaby się kolonia karna, ale Polska nie była nigdy państwem kolonialnym. Co prawda były kiedyś apetyty na Madagaskar, którego gubernatorem był nawet Maurycy Beniowski, ale ta wyspa jest dziś niepodległa i co najwyżej jako gość może ją na bosaka wydeptywać pan Wojciech Cejrowski. Więc nie ma gdzie. Tak oto dotarliśmy do zmierzchu. Kresu zwykłego dnia.

Marcin Brzeziński

Spis treści

Święto Policji 2015 we Wrocławiu

Obchody Święta Policji we Wrocławiu – związane z 96. rocznicą powstania Policji Państowej – rozpoczęły się w tym roku już 21 lipca. W godzinach rannych, przy pomniku na Cmentarzu Osobowickim, oraz pod tablicą przy ul. Wittiga, delegacje oraz zaproszeni goście złożyli kwiaty i wieńce, dla uczczenia pamięci zamordowanych i poległych funkcjonariuszy Policji. W południe zaś, na uroczystą zbiórkę na dziedzińcu Pałacu Królewskiego przy ul. Kazimierza Wielkiego stawili się policjanci Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Obecny był Komendant Wojewódzki Policji – nadinsp. Wojciech Ołdyński. Za wzorowe i sumienne wykonywanie obowiązków służbowych oraz zaangażowanie na rzecz porządku publicznego, dwunastu funkcjonariuszy zostało odznaczonych Medalem za Długoletnią Służbę, czterech – Odznaką „Zasłużony Policjant”. Pięćdziesięciu czterech funkcjonariuszy, zostało wyróżnionych nagrodą pieniężną przez Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu, trzystu osiemdziesięciu trzech otrzymało nagrodę pieniężną Komendanta Miejskiego Policji we Wrocławiu. Natomiast na wyższe stopnie policyjne awansowano sześciuset dziewięćdziesięciu ośmiu policjantów. Okazją do świętowania była też 25 rocznica powstania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów. Z tej okazji odznaczono dziesięciu zasłużonych działaczy oraz uhonorowano funkcjonariuszy i pracowników cywilnych, za działalność związkową na rzecz Związku Zawodowego Pracowników Policji Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Obchody Święta Policji kontynuowano 22 lipca. Rozpoczęły się mszą św. w Kościele Garnizonowym pw. Św. Elżbiety z udziałem pocztów sztandarowych jednostek Policji garnizonu dolnośląskiego. Następnie kontynuowane były na wrocławskim Rynku, na pl. Gołębim. Centralnym punktem uroczystości była ceremonia nadania sztandaru Komendzie Miejskiej Policji we Wrocławiu, a także wręczenie awansów, nominacji, odznaczeń i podziękowań policjantom, pracownikom Policji oraz osobom współpracującym z nimi na co dzień.

Święto Policji 2015 - 1 Święto Policji 2015 - 2 Święto Policji 2015 - 3 Święto Policji 2015 - 4
W głównych uroczystościach, wzięli zaproszeni goście: Wojewoda Dolnośląski – Tomasz Smolarz, Wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego – Ewa Mańkowska, Prezydent Wrocławia – Rafał Dutkiewicz, Starosta Powiatu Wrocławskiego – Roman Potocki. Oprócz nich na trybunie honorowej zasiedli przedstawiciele samorządów lokalnych województwa dolnośląskiego, sądownictwa, prokuratury, świata nauki, duchowieństwa, kultury i sportu. Obecni byli także na tej uroczystości: były Komendant Główny Policji, Komendant Wojewódzki śląskiej Policji, byli dolnośląscy komendanci wojewódzcy, emeryci i renciści policyjni, przedstawiciele czeskiej i saksońskiej Policji oraz innych służb współpracujących z Policją Dolnośląską. Była także kadra kierownicza KWP Wrocław, komend miejskich i powiatowych garnizonu dolnośląskiego, funkcjonariusze i pracownicy Policji Dolnośląskiej.

Święto Policji 2015 - 8
Trudna, odpowiedzialna służba funkcjonariuszy i pracowników wrocławskiej Policji na rzecz porządku i bezpieczeństwa społecznego, została doceniona poprzez nadanie sztandaru Komendzie Miejskiej. Ten fakt właśnie podkreślali w swoich przemówieniach Prezydent Wrocławia, Komendant Wojewódzki Policji i Komendant Miejski Policji we Wrocławiu. Z okazji Święta Policji, 2677 dolnośląskich funkcjonariuszy zostało awansowanych, 207 funkcjonariuszy i pracowników Policji odznaczono Medalami za Długoletnią Służbę i Odznakami „Zasłużony Policjant”, a 16 osób otrzymało „Medal za Zasługi dla Policji”.

Święto Policji 2015 - 5 Święto Policji 2015 - 9 Święto Policji 2015 - 10 Święto Policji 2015 - 11 Święto Policji 2015 - 12 Święto Policji 2015 - 13 Święto Policji 2015 - 14 Święto Policji 2015 - 15
Mieszkańcy i turyści, obecni na wrocławskim Rynku, mieli w tym dniu okazję obejrzeć m.in. służbowe pojazdy specjalistyczne, sprzęt policyjnych antyterrorystów oraz policyjne mobilne centrum dowodzenia i monitoringu. Największą jednak atrakcją, był pokaz symulowanego ataku terrorystycznego, z udziałem dolnośląskiego Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji. Sprawna akcja anyterrorystów, z użyciem broni palnej, zrobiła na zebranych duże wrażenie.


Święto Policji 2015 - 6 Święto Policji 2015 - 7

Sara Stanisz-Skrzypulec

Spis treści