Okładka 8/2017 Numer 8(215)/2017


R E K L A M A




Spis treści:

Kontrola i ochrona • Publikacja o hymnie • SpoKREWnieni służbą • Czego szukamy w Internecie? • Gotowy paszport • O bezpieczeństwo mieszkańców • Święto Policji • Moja komenda • Jest problem • Kary za lampiony • Urazowość w lecie • Odszkodowanie za kradzież w hotelu • W szponach sekty • Stop seksturystyce! • O bezpieczeństwo sportowców • Bezpieczniej nad wodą • Za alimenty do więzienia • Bezpieczne miasto • Kąpiel pod chmurką • Nowe wały • Jazda po złoto? • Jak szkolić piłkarzy? • Stowarzyszenie Komendantów Policji Polskiej • Seminarium w USA • Oszustwo w wirtualnym świecie • Do refleksji - Kanada na Trzemeskiej • Moje dylematy - Kto w sierpniu pracuje, ten zimą głodu nie poczuje • Wyświetlacze czasu – tak, czy nie? • Przewożąc rower • Rowerzyści w ruchu drogowym • Surowsze kary dla piratów • Słońce a jazda nocą • Ograniczenia dla diesli • Piraci wciąż na drogach • Oficerowie prasowi informują • Zdarzyło się we Wrocławiu

Kontrola i ochrona

Wydział Kontroli Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu sprawdza i ocenia wykonywane przez policjantów i pracowników policji obowiązki służbowe oraz analizuje skuteczność i kierunki działania podczas wykonywania zadań przez podległe jednostki i komórki organizacyjne.
Kontroluje też sprawność i efektywność funkcjonowania struktur organizacyjnych, formy i metody zarządzania oraz nadzór służbowy w poszczególnych jednostkach. W Wydziale Kontroli przyjmowane są również, rozpatrywane i załatwiane w imieniu Komendanta Miejskiego Policji skargi i wnioski. Ponadto analizowane są materiały, dotyczące naruszeń prawa i dyscypliny przez policjantów i pracowników policji oraz formułowane są wnioski, zmierzające do eliminowania źródeł zagrożeń. Nadzorowany jest też i przedkładany Komendantowi Miejskiemu Policji stopień realizacji obowiązkowych testów sprawności fizycznej funkcjonariuszy Komendy.
Wydział Kontroli stoi także na straży przestrzegania zasad gospodarności przez komórki i jednostki organizacyjne Komendy oraz opracowuje dokumentację, związaną z zakresem czynności realizowanych przez siebie w Komendzie. Poza tym, współdziała z Wydziałem Kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, dokonując równocześnie oceny współdziałania Komendy Miejskiej Policji i podległych jej jednostek z organami administracji państwowej i samorządu terytorialnego.
Podstawowym natomiast zadaniem Zespołu ds.Ochrony Informacji Niejawnych KMP we Wrocławiu jest zapewnienie ochrony tych informacji oraz systemów teleinformatycznych, w których są one przetwarzane. W związku z tym, ciągłej kontroli podlega zarówno przestrzeganie przepisów o ochronie, jak i sama ochrona oraz związana z tym ewidencja, materiały i obieg dokumentów. Opracowywany też i wciąż aktualizowany jest plan ochrony informacji niejawnych. W Zespole tym przyjmowane są także i sprawdzane ankiety bezpieczeństwa osobowego policjantów i pracowników Komendy. Ponadto prowadzony jest wykaz związanych służbowo z Komendą osób, które posiadają uprawnienia do dostępu do informacji niejawnych oraz osób, którym cofnięto lub odmówiono wydania poświadczenia bezpieczeństwa.
Ponadto Zespół do spraw Ochrony Informacji Niejawnych zajmuje się organizowaniem pracy Kancelarii Tajnej poprzez nadzór nad przechowywaniem i obiegiem dokumentów niejawnych, prowadzenie urządzeń ewidencyjnych, przeprowadzanie okresowych kontroli stanu dokumentów niejawnych znajdujących się w kancelariach oraz poprzez nadzór i koordynację zadań związanych z przekazywaniem tych dokumentów do archiwum lub składnicy akt. Do ważnych zadań należy również organizowanie, prowadzenie i uczestniczenie w procesie szkoleń, dotyczących ochrony informacji niejawnych w Komendzie. Wszystkie zaś swoje zadania, Zespół funkcjonujący w Komendzie Miejskiej zobowiązany jest wykonywać we współpracy z Wydziałem do spraw Ochrony Informacji Niejawnych Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Sara Stanisz-Szachnowska



Spis treści

Stowarzyszenie Komendantów Policji Polskiej

Z okazji Święta Policji 2017 kadrze policyjnej i wszystkim policjantom w służbie czynnej i w stanie spoczynku, życzymy poczucia dumy za wszystkie lata służby Ojczyźnie.
Życzymy też pomyślności w życiu osobistym i aktywności zawodowej, dającej poczucie satysfakcji i spełnienia.
Niech nasze środowisko mundurowe łączy zawsze poczucie jedności, więzi i wzajemnego wsparcia. Wszystkim Kolegom Policjantom życzymy powodzenia w służbie i niezłomnej postawy zgodnie z literą i duchem prawa oraz Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej.

Zarząd Stowarzyszenia Komendantów Policji Polskiej

Gratulacje
Zarząd Stowarzyszenia Komendantów Policji Polskiej składa serdeczne gratulacje członkom Stowarzyszenia, odznaczonym i awansowanym z okazji Święta Policji:
Brązowy „Medal za Długoletnią Służbę” otrzymał nadkom. Michał Białęcki, Naczelnik Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Biura Kryminalnego  Komendy Głównej Policji w Warszawie. Srebrną odznaką „Zasłużony Policjant” otrzymał mł. insp. Dariusz Cybura , Naczelnik Wydziału Techniki Operacyjnej Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Na stopień inspektora policji awansowany został Radosław Juźwiak, dyrektor Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji oraz Leszek Zagórski, Komendant Miejski Policji w Legnicy. Na stopień młodszego inspektora Policji awansowany został Dariusz Cybura , Naczelnik Wydziału Techniki Operacyjnej Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu oraz Robert Płoszaj, Naczelnik Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Zarząd Stowarzyszenia składa gratulacje również innym funkcjonariuszom i pracownikom Policji wyróżnionym podczas tegorocznych obchodów Święta Policji.

Spis treści

Do refleksji
Kanada na Trzemeskiej

Jadę tramwajem i – chcąc nie chcąc – słyszę rozmowę małolata przez komórkę z drugim małolatem (bo przecież nie z dorosłym): spotkamy się o drugiej w kiblu na pierwszym piętrze. W pięknym nadodrzańskim „the meeeting place” nie tylko małolaty spotykają się w tym ustronnym kątku. Jak ogólnie wiadomo na ul. Trzemeskiej miały miejsce w kiblu (będę się trzymał tego słownictwa) „czynności procesowe”, wzbogacone o środki, które doprowadziły do śmierci zatrzymanego. To znaczy tego samego skutku, co środki wprowadzone parę lat temu na drugiej półkuli.
Wbrew – mogłoby się wydawać – niefrasobliwości tonu nie pisze mi się tego tekstu lekko. Zdarza się, że daję w pisaniu do zrozumienia, jak ważny jest etos. A tu masz… Domyślam się, że według osobników tłoczących się w kiblu na Trzemeskiej (których byłbym skłonny, kurna, uważać za kolegów z racji munduru) chrzanię trzy po trzy, bo etos (chyba spytaliby: a co to jest w ogóle ten etos?) mieli nadzwyczaj głęboko gdzieś. Parę lat temu idealizowana i wyśniona Kanada powitała przybyłego tam Polaka paralizatorem. Jego śmierć długo bulwersowała opinię publiczną. Paru debili na staromiejskim komisariacie, w złudnym poczuciu bezkarności (bo to przecież tylko kibel!), powieliło kanadyjski wzór.
Powiedziałem „Kanada”, a zapewne zdziwiliby się niepomiernie, gdybym powiedział, że tak ofiarę z Trzemeskiej potraktowała Polska. Byli oni funkcjonariuszami Państwa, a kibel nie był eksterytorialny, pozostawał w murach państwowego urzędu, stojącego – o ironio! – na straży prawa. Aby nie podnosić sobie ciśnienia, nie będę rozwodził się o tym, co po kiblu, to znaczy o żenującej obstrukcji w wyjaśnianiu, a w konsekwencji w rozmywaniu sprawy i odpowiedzialności.
Powiedziano już wiele, więc podejdę z mniej uczęszczanej flanki. Chwała dziennikarstwu śledczemu! Środowisko policyjne nigdy nie przepadało za dziennikarzami. Upraszczając wygląda to tak, że po stronie mundurowej obawiano się uproszczeń, przeinaczeń, braku zrozumienia specyfiki i wymogów służby, ale także dociekliwości, dzięki której mogłoby się wypsnąć i ujawnić coś „nie tak”. Po stronie dziennikarskiej podstawowym narzucającym się motywem powściągliwości pierwszej strony może się wydawać chęć ukrycia czegoś właśnie „nie tak”, czyli po prostu niedołęstwa, inercji, niekompetencji.
Na ogół autentycznie istotnym tłumaczeniem jest tajemnica i dobro śledztwa, choć nie ma co ukrywać, że ta przesłanka, jak obserwuję, bywa – chyba z wygodnictwa – nadużywana i mitologizowana. Oczywiście i policjantowi i dziennikarzowi zdarza się puszczenie informacyjnego bąka. Nie jeden raz wkurzam się czytając i słuchając banialuk na policyjne tematy. Z własnych doświadczeń przyznam, że nigdy jednak po kontaktach bezpośrednich z przedstawicielami mediów nie były przekraczane granice upubliczniania, zakreślane wcześniej ze względu na interes sprawy i dobro służby. Traktowanie „pismaka” (przepraszam za to pieszczotliwe określenie wszystkich pismaków świata) jako wroga to – powiem „Talleyrandem” – błąd.
Burzyło się we mnie, gdy od tego i tamtego słyszałem, że mają zakaz przekraczania policyjnych progów (z punktu widzenia obywatelskiego od tego ledwie krok do ograniczania prawa do informacji). Jeśli już brak innych argumentów, to choćby z prostej kalkulacji sondażowych słupków (a komu na tym nie zależy?) powinna wynikać konieczność sojuszniczych relacji. Przypadek z Trzemeskiej jest lekcją prawdy i pokory. Słyszę różne tłumaczenia zatrzymania i jego przebiegu, ale jest jeden pewnik – kibel (mówiąc umownie) nie powinien się wydarzyć. Z pokorą wiec powiedzmy – chwała dziennikarstwu śledczemu! Choć smutno, że ktoś nas musi wyręczać w dochodzeniu do prawdy.

Marcin Brzeziński



Spis treści

Rowerzyści w ruchu drogowym

W okresie wakacyjnym częściej korzystamy z rowerów, w związku z powyższym przypominamy przepisy dotyczące rowerzystów.
Zgodnie z Ustawą Prawo o ruchu drogowym z dnia 20 czerwca 1997 r., (tj. Dz.U. z 2012 r., poz. 1137 z późn. zm.) rowerzysta to kierujący, który jak każdy uczestnik ruchu drogowego jest zobowiązany do przestrzegania przepisów ruchu drogowego. Także do stosowania się do poleceń i sygnałów, dawanych przez osoby kierujące ruchem lub uprawnione do jego kontroli, sygnałów świetlnych oraz znaków drogowych. W przypadku niestosowania się do przepisów prawa, rowerzyści odpowiadają na ogólnych zasadach. Za popełnione wykroczenia, może być na nich nałożona grzywna w drodze mandatu karnego lub skierowany wniosek o ukaranie do sądu.
Dokumentem stwierdzającym uprawnienie do kierowania rowerem jest karta rowerowa lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T w przypadku osób, które nie ukończyły 18 lat; Kartę rowerową może uzyskać osoba, która wykazała się niezbędnymi kwalifikacjami i osiągnęła wymagany wiek: 10 lat.
Rower to pojazd o szerokości nieprzekraczającej 0,9 metra, poruszany siłą mięśni osoby, jadącej tym pojazdem, a także rowery wyposażone w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250 W, których moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h. Pojazdy zwane potocznie rowerami elektrycznymi to nowość w prawie o ruchu drogowym. W „starej” definicji rower był pojazdem jednośladowym lub wielośladowym. Te ostatnie nie mogły poruszać się  po drodze dla rowerów, ani tym bardziej po chodniku. Obecnie nie ma znaczenia ile rower ma kół, byle nie przekraczał określonej przepisami szerokości.
Rower powinien w wyposażeniu posiadać :
– z przodu, co najmniej jedno światło pozycyjne barwy białej lub żółtej selektywnej (może być migające),
– z tyłu, co najmniej jedno światło odblaskowe barwy czerwonej o kształcie innym, niż trójkąt oraz co najmniej jedno światło pozycyjne barwy czerwonej (może być migające),
– co najmniej jeden skutecznie działający hamulec,
– dzwonek lub inny sygnał ostrzegawczy o nieprzeraźliwym dźwięku,
– kierunkowskazy – jeżeli konstrukcja roweru lub wózka rowerowego, uniemożliwia kierującemu sygnalizowanie przez wyciągnięcie ręki zamiaru zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu. Dopuszcza się, aby światła pozycyjne przednie i tylne roweru, były zdemontowane, jeżeli kierujący rowerem nie jest zobowiązany do ich używania. UWAGA! nie dotyczy to odblasku tylnego o barwie czerwonej, który musi być zamontowany na stałe.
Światła pozycyjne oraz światła odblaskowe oświetlone światłem drogowym innego pojazdu, powinny być widoczne w nocy przy dobrej przejrzystości powietrza z odległości co najmniej 150 m, powinny być umieszczone nie wyżej niż 1500 mm i nie niżej, niż 250 mm od powierzchni jezdni.
Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone w kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Wyjątkowo, dopuszcza się jazdę rowerzysty chodnikiem lub drogą dla pieszych, gdy:
1) warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła);
2) opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem;
3) brak jest wydzielonej drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, a szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h wynosi co najmniej 2 metry.
Kierujący rowerem musi jednak pamiętać, że korzystając z chodnika lub drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać powoli, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.
Zabroniona jest jazda bez trzymania co najmniej jednej ręki na kierownicy oraz nóg na pedałach lub podnóżkach oraz jazda obok innego uczestnika ruchu. Wyjątkowo dopuszczalna jest jazda po jezdni kierującego rowerem obok innego roweru lub motoroweru, jeżeli nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom ruchu albo w inny sposób nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego. Zabrania się również kierowania pojazdem osobie w stanie nietrzeźwości, w stanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu, korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku dotyczą kierującego pojazdem – a więc również rowerzystów. 
Rowerzysta przejeżdża przez jezdnię tylko po przejeździe dla rowerzystów. Chcąc przedostać się na drugą stronę drogi po przejściu dla pieszych ma obowiązek zejść z roweru i przeprowadzić go. Jazda wzdłuż po chodniku lub przejściu dla pieszych zagrożona jest karą grzywny w wysokości 100 zł. Rowerzystów obowiązuje ruch prawostronny i konieczność jazdy możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Na skrzyżowaniu i bezpośrednio przed nim rowerzysta może poruszać się środkiem pasa ruchu, jeśli pas ten umożliwia opuszczenie skrzyżowania w więcej niż jednym kierunku. Ten przepis ma zapobiec sytuacjom, gdy wyprzedzające na skrzyżowaniu rowerzystę auto skręca w prawo, zajeżdża mu drogę. Jadąc środkiem rowerzysta jest lepiej widoczny, po zjechaniu ze skrzyżowania znów należy trzymać się możliwie najbliżej prawej krawędzi jezdni.
Rowerzysta może wyprzedzać inne niż rower wolno jadące pojazdy z ich prawej strony. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność. Musi ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi.
Stosowanie się do przepisów ruchu drogowego, takt i kultura oraz wzajemny szacunek różnych uczestników ruchu drogowego to niezbędne elementy, które wpływają na bezpieczeństwo w ruchu drogowym.

st. asp. Tadeusz Witkowski
WRD KMP we Wrocłaiu